STRONA GŁÓWNA
  
  ŻYCIORYS
  
  GALERIA
  
  Pozostałe

ŻYCIORYS (1967-2003) STRONA: 4/10
|| 1 || 2 || 3 || 4 || 5 || 6 || 7 || 8 || 9 || 10 ||


    To były raczej muzea ateizmu ?

    Tak. Widziałem to w Wilnie. Było bardzo wielu zwiedzających, bo największą atrakcję stanowiła m.in. miniaturowa makieta całego dworu papieskiego z czasów Piusa IX. To było bardzo interesujące dla zwiedzających i można powiedzieć, odnosiło odwrotny skutek - przypominało o istnieniu Watykanu i jego roli. Na początku lat dziewięćdziesiątych muzeum zostało zlikwidowane, ponieważ katedrę zwrócono Kościołowi katolickiemu.

    Ale wróćmy do Rzymu. W 1967 roku postał Ksiądz dyrektorem muzeum. Czy miał Ksiądz Jakieś kłopoty z reorganizacją?

    Nie. To religioznawcze muzeum zostało pozytywnie przyjęte przez środowisko muzealników i religioznawców czy etnologów i do dziś dnia Jest oceniane jako ważne wśród innych, sławnych Muzeów Watykańskich. Do nazwy Museo Missionario-Etnologico dodałem drugą część: Człowiek w poszukiwaniu Boga - L'uomo alla licerca del divino. Wydaje mi się, że było to słuszne, ponieważ jeżeli ktoś to muzeum zwiedzi - niezależnie od tego czy jest chrześcijaninem czy też wyznawcą innej religii - zawsze znajdzie odpowiedź na pytanie, co z nim będzie po śmierci (kult zmarłych), jaki jest jego związek z tymi, którzy już odeszli (kult przodków) i kto dba o człowieka, aby żył według pewnych reguł, które są mu dane przez Boga albo naturę (Księgi święte i kapłani). I wreszcie najważniejszy cel, to...

<<< wstecz dalej >>>
Kontakt: rafal@penkowski.com