STRONA GŁÓWNA
  
  ŻYCIORYS
  
  GALERIA
  
  Pozostałe

ŻYCIORYS (1967-2003) STRONA: 7/10
|| 1 || 2 || 3 || 4 || 5 || 6 || 7 || 8 || 9 || 10 ||


...dużo darów, a ponieważ nie miałem problemów ze wstępem do prywatnego magazynu polskiego papieża, więc po każdej podróży chodziłem oglądać te nowe eksponaty i z reguły przekazywano mi to, co uważałem za odpowiednie dla muzeum.
    Jeśli chodzi o Afrykę, wybierałem wszelkie dzieła sztuki chrześcijańskiej, przede wszystkim rzeźby współczesne, bo stare, z przełomu wieków były kopiami rzeźb europejskich. Afrykańska sztuka chrześcijańska stanowi awangardę w sztuce chrześcijańskiej, ma własny sposób wypowiadania się. Od końca II wojny światowej, a tym bardziej od soboru, sztuka chrześcijańska w Afryce służy celom kultu. Istnieje też dobra sztuka chrześcijańska w Chinach i Japonii, zwłaszcza malarstwo. Mamy w muzeum wiele takich bardzo interesujących eksponatów. Jest to jednak tylko sztuka dla sztuki, odmiennie od sztuki afrykańskiej, tworzonej w celach kultu. W Azji i w Ameryce Południowej lud woli wzory europejskie, a nie rodzime.
   Z Indii, Japonii i Korei Jan Paweł II przywiózł dość dużo interesujących dzieł sztuki. Słyszałem, że Oceania, tzn. Australia i Nowa Gwinea, mają dobrze rozwiniętą sztukę chrześcijańską, ale odnoszę wrażenie, że tamtejsi biskupi, Europejczycy, lub wychowani po europejsku, uważają tę sztukę za prymitywną, dobrą dla turystów, ale nie mającą zastosowania w celach kultu. Biskupi afrykańscy,...

<<< wstecz dalej >>>
Kontakt: rafal@penkowski.com